Malowanie okien

 

Na pierwszy rzut oka, malowanie okien to coś bardzo trudnego. Ale tak nie jest. O wiele trudniejsze jest na przykład pozbycie się starej farby z okiennych framug. Ale nawet to, z dzisiejszymi nowoczesnymi środkami można zrobić całkiem szybko. Abyśmy nie musieli malowania powtarzać często, potrzeba tylko odrobiny dokładności. Jeśli pracę wykonamy dobrze, nasze okna będą odporne na wszystkie negatywne wpływy zmian pogodowych.

Malowanie, zwłaszcza jeśli malujemy okna z małymi szybkami osadzonymi w wąskich ramach, to praca wymagająca systematyczności i dokładności. Oprócz delikatnej roboty musimy również uważać na farbę, która lubi ściekać na szybę. Ramy okna powinno się malować tak, aby regularny ciąg farby pokrywał kit oraz szkło na szerokość trzech milimetrów i zakrywał szparę. Dzięki temu wilgoć nie będzie przenikała między szybę i kit.

Pędzle i farby

Na początku malowania trzeba się zaopatrzyć w potrzebne narzędzia i farby. Na mniejsze części okien warto mieć mały okrągły pędzel, który łatwo się prowadzi po krawędzi ramy. A jeśli chodzi o farby, to najlepiej kupić takie, które można rozcieńczać wodą. Może nie są tak wytrzymałe jak emalie i tym podobne środki, ale są wygodne w użyciu. Szybko schną, prawie wcale nie śmierdzą, nawet amatorzy umieją nimi malować, a pędzle i okolice malowania można łatwo wyczyścić.

Jak postępować (kolejność prac)

1. Przed malowaniem odkręcamy wszystkie metalowe elementy okien. Skrzydła zabezpieczamy drutem, aby się nie zamykały, a z okolicy usuwamy meble. Podłogę zabezpieczamy folią, albo kartonem.

2. Zgodnie z instrukcją z zakupionego środka chemicznego usuwamy starą farbę (ta oraz inne metody usuwania starej farby będą opisane w innym artykule). Farbę dokładnie mieszamy, a pędzlem kilka razy przejeżdżamy przez papier ścierny, aby się pozbyć poluzowanego włosia.

3. Na początku malujemy wewnętrzne i boczne ramy, później dolną,

wewnętrzną ramę, a na końcu ramy z zawiasami.

4. Malujemy środkowe ramy i kanty okna, które się nie otwiera. Na ściany i szyby naklejamy taśmę malarską – dzięki temu brzegi będą jednakowe.

5. Na końcu malujemy dolną ramę, później środkowy słupek między oknem (jeśli jest), które się otwiera i oknem, które jest umocowane na stałe. Na koniec malujemy parapet.

6. Usuwamy taśmę malarską z szyb i ścian dopiero, gdy farba wyschnie. Nie śpieszymy się też z zamykaniem okien. Mogło by się to skończyć sklejeniem się okien i oderwaniem farby, a cała praca poszłaby na marne.

Tekst i foto Hobbybezgranic, tłumaczenie Fan

 


This entry was posted in Remonty. Bookmark the permalink.