Srebrna glinka – Metal Clay

 

Srebrna glinka (Precious Metal Clay, Art Clay) wygląda jak zwykła glinka ceramiczna. A praca z nią jest podobna. Ale po wykończeniu naszego dzieła w piecu, okazuje się, że mamy w ręku klasyczną srebrną biżuterię. A praca z glinką to na pewno łatwiejszy i bardziej przystępny sposób na tworzenie drobiazgów ze szlachetnych metali, niż trudne złotnictwo.

Srebrne glinki to materiały składające się ze srebrnego proszku (istnieje i złoty wariant), żywicy oraz wody. Po zmieszaniu tych trzech elementów powstaje elastyczna masa, z którą się pracuje podobnie jak z gliną ceramiczną. Po ukształtowaniu naszego dzieła suszymy je i wypiekamy w piecu tak samo jak ceramikę. Jak w przypadku większości genialnych wynalazków, ten jest w swojej zasadzie bardzo banalny. Po prostu woda wyparowuje, żywica się spala i pozostaje nam czyste srebro.

Rodzaje srebrnych glinek PMC

Precious Metal Clay istnieje w kilku wersjach. Wypalanie nich odbywa się w różnych temperaturach oraz ma różną długość. Każdy rodzaj po wypaleniu kurczy się w różnym stopniu – od 12 do 28 procent. Bywają kompatybilne ze sobą rodzaje, ale jeśli musimy je zmieszać, przy wypalaniu wybieramy wyższą z wymaganych temperatur. Niewykorzystaną masę starannie chowamy w oryginalnych opakowaniach i przechowujemy zgodnie z zaleceniami, aby nie wyschła.

Wytwarzanie biżuterii

Ręce i narzędzia (podobne jak w pracy z ceramiką; plus różne igły, nożyczki itp.) warto na początku posmarować cienką warstwą oleju lub wazeliny. Przy wygładzaniu kształtów (albo w czasie, kiedy nam materiał wysycha) nawilżamy palce i narzędzia. Tak samo kropelka wody nam pomoże skleić dwie części. Modelujemy na szklanej albo plastikowej podkładce. W pobliżu trzymamy wilgotną gąbkę do wycierania palców.

Pomysłów na wytwarzanie klejnotów jest nieograniczona ilość. Masę można rozwałkować i później w niej odcisnąć kształt jakiegoś ciekawego przedmiotu. Albo placek glinki składamy fantazyjnie, a do otworów wciskamy kamyki, koraliki, perełki itp. Trzeba tylko wybrać taki materiał, który wytrzyma temperaturę wypalania. Następną możliwością jest wycinanie różnego rodzaju otworów. Można wytwarzać też kształty puste w środku za pomocą woskowej kulki, którą owijamy glinką – wosk przy wypalaniu wyparuje. Na różne drewniane drążki można nawijać pierścionki – uwaga, przy planowaniu wielkości trzeba się liczyć z kurczeniem się materiału. Drewno w piecu się spali. Sposobów na pracę jest wiele. Wszystko zależy od fantazji i planów. Jeszcze jedna wskazówka praktyczna – nie zapominajcie, że wasz klejnot najprawdopodobniej będzie na czymś wisiał, także warto zrobić w nim małe oczko.

Suszenie i wypalanie

Gotową biżuterię najpierw suszymy. Suszenie można przyśpieszać ciepłem, dlatego że srebrna glinka PMC, w odróżnieniu od gliny ceramicznej, nie pęka. Suche dzieło zmieni swój kolor na biały.

PMC wypalamy w piecu, w którym w określonym czasie można utrzymać określoną temperaturę – powinny się do tego nadawać wszystkie piece do wypalania ceramiki. Gotową i wysuszoną biżuterię wkładamy do pojemnika ze stali nierdzewnej, terakoty albo z wypalonej gliny, który wypełniamy tlenkiem glinu.

Musimy dokładnie pilnować temperatury zaleconej przez producenta; inaczej srebro się rozpłynie. 

Dla PMC to 2 godziny w 900 stopniach, PMC plus to 10 minut w 900 stopniach, albo 20 minut w 850 stopniach lub 30 minut w 800 stopniach. PMC 3 to 10 minut w 700 stopniach, albo 20 minut w 650 stopniach, albo 30 minut w 600 stopniach. Złoto PMC to 2 godziny w 1000 stopni.

Po wypaleniu

Biżuterię można schładzać zimnym powietrzem. Lecz jeśli przy wytwarzaniu używaliśmy różnych kamyków i koralików, nie przyspieszamy proces stygnięcia, aby nasze dzieło nie popękało. Nasz wytwór to czyste srebro, a więc trzeba go wypolerować. Używamy do tego stalowej wełny złotników, albo delikatnych mosiężnych drutów, a wykańczamy delikatnym papierem ściernym.

Tekst i foto Hobbybezgranic, tłumaczenie Fan

 


This entry was posted in Robótki ręczne. Bookmark the permalink.

One Response to Srebrna glinka – Metal Clay

  1. rapak says:

    Pracowałem z PMC i stwerdzam że Art Clay jest lepszy

Comments are closed.